Ogrodnictwo zimą przechodzi do branży budowlanej

Firma ogrodnicza, dość dużych rozmiarów, gdyż w jej skład pracowniczy wchodzą aż trzy brygady specjalizujące się w zakładaniu ogrodów od lat zmaga się z poważnym problemem a mianowicie sezonowością swoich usług. Niestety jeśli chodzi o branżę ogrodniczą cały problem tkwi w tym, że popyt na ich usługi jest tylko w sezonie letnim, po czym niestety ale wszystko cichnie i zimą każda firma ogrodnicza boryka się z problemami finansowymi. Główny problem stanowią przede wszystkim płace dla pracowników, które (jak wiadomo) muszą być wypłacane co miesiąc. Niektórzy radzą sobie z tym po prostu zwalniając swoich pracowników i zatrudniając ich na nowo na początku wiosny. Jednak na dłuższą metę tego typu działanie nie przynosi pozytywnych efektów, głównie dlatego, że wiele osób w ten sposób wykrusza się i szuka nowego zajęcia. Efektem czego jest rok w rok potrzeba szukania nowych niedoświadczonych pracowników, których trzeba ponownie przyuczać zawodu. Wiele firm aby utrzymać swoich pracowników na okres zimowy zmienia branżę na budowlaną, budowanie domów w końcu nie jest aż taką trudną sprawą, usługi remontowo-budowlane często są prowadzone zimą we wnętrzach i w ten sposób nie ma potrzeby zwalniania pracowników. Budowanie domu nie przynosi firmą dużo, jednak są to na tyle duże kwoty iż pozwalają ogrodnikom przetrwać zimę do kolejnego sezonu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.