Polska szkoła projektu

Chociaż nie widać tego za bardzo na naszych ulicach, to polscy projektanci uznawani są za jednych z najlepszych na świecie w swojej branży. Taka wiadomość może zabrzmieć niewiarygodnie w kraju, gdzie nadal dominuje wielka płyta a domki jednorodzinne są szare i pokryte eternitem. W Polsce nadal nie ma tradycji, aby zlecać projekty własnego domu specjalistom. Nadal mentalnie panuje w nas epoka kwadratowych brył, gdzie ekstrawagancją jest inny kolor stolarki okiennej. Polskie szkoły projektu szkolą kolejne pokolenie najlepszych w swojej klasie architektów projektantów. Najlepiej nas ocenia się w Japonii i Hiszpanii, a więc na rynkach które mają swoje długie tradycje i z tego tytułu uznawane są za trudne do zdobycia. Branżowe czasopisma w tych krajach zaznaczają ciągle, iż polskich artystów, bo tak się tu ich nazywa, cechuje słowiańska dusza i zamiłowanie do łamania przyjętych wcześniej i już skostniałych reguł i kanonów. Nic dziwnego, bowiem ta dziedzina w naszym kraju naprawdę się rozwinęła dopiero dwadzieścia lat temu. Dzięki temu mogliśmy działać bez wcześniejszych naleciałości, patrząc tylko w przyszłość. Należy się cieszyć z takiego uznania dla naszych rodaków. Okazuje się, że po raz kolejny lepiej nas znają i doceniają za granicą, niż we własnym kraju. Być może wynika to z polskiej cechy narodowej, która nakazuje nam narzekać na wszystko. Coraz częściej słychać głosy z zewnątrz, nawołujące nad do większej wiary we własne możliwości. Chyba czas najwyższy z tej porady skorzystać, bowiem naprawdę mamy się czym pochwalić na międzynarodowym forum.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.