Rynek nieruchomości

Specjaliści kontrolujący nasz rynek nieruchomości, obwieścili niedawno, że najgorsze ta branża ma już za sobą. Dokładniej mówiąc, chodzi o poziom cen, które w naszym kraju są mocno wywindowane w górę. Okazuje się, że nadszedł długo oczekiwany moment ich obniżenia, chociaż na razie w symbolicznym wymiarze dwóch procent. Jednak nie wysokość zniżki jest ważna, ale sam fakt rozpoczęcia się procesu korekty cenowej. Mówiąc, że najgorsze branża mieszkaniowa ma już za sobą, można uznać to za troszkę przewrotne. Skoro ceny zaczęły spadać, to budowlańcy powinni ogłosić nadejście chudego dla nich okresu. Jednakże wszyscy znawcy rynku nieruchomości twierdzą, że spowoduje to ożywienie w branży, pozwalające deweloperom odrobić utracone zyski. Są takie regiony w Polsce, gdzie metr kwadratowy mieszkania osiągnął cenę zawyżoną prawie o połowę. To pozwala na oszacowanie możliwości spadku cen. Fachowcy od dawna już przestrzegali przez kupnem mieszkania w takim miejscu, co mogło grozić stratą nawet połowy jego wartości. W przypadku dokonania takiego zakupu na kredyt hipoteczny, można nabawić się kłopotów z bankiem, bowiem wartość rzeczywista nieruchomości będzie niższa od sumy pożyczonej. Bank w takim przypadku może zażądać spłaty brakującej części kredytu lub dodatkowego zabezpieczenia. Może to być dla wielu pożyczkobiorców przeszkodą nie do pokonania. Znane są liczne przypadki, że takie rodziny zmuszone były sprzedać swój dobytek, aby pokryć część kredytu na coś, czego już nie mają w swoim posiadaniu. To chyba najczarniejszy scenariusz życia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.